Uwaga! Hosting Webplus konczy dzialalnosc z dniem 31.07.2019r. Wiecej informacji tutaj.

Yaoi Gakuen Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Ktoś odważny?
Autor Wiadomość
Rumcajs
Seryjny morderca


Miano: Damaza Tristan Deep.
Wiek: 38 lat.
Pseudonim: Rumcajs.
Wzrost: 195 centymetrów.
Ubiór: Czarna bluzka z krótkim rękawem do tego bluza poza tyłek z kapturem, gdzie znajduje się futerko, niezapinana. Jeansy obdarte, pasek skórzany czarny oraz lakierki czarne. Kolczyki dwa w lewym uchu.
Ekwipunek: Dwie paczki papierosów z zapalniczką, telefon, dokumenty, dwa ostrza oraz kaliber 44 przy pasie.
Wygląd: Dosyć wysoki facet, o długich rudych włosach z przepaską na prawe oko. Zielone oczy, jasna cera, liczne blizny na ciele.
Miłość: Dobre...
TYP: spod ciemnej gwiazdy.
Znaki Szczególne: Przepaska na prawym oku, blizny na ciele no i rude włosy oraz broń, którą nosi.


Fabularnie: Niedostępny.
Motto: Po prostu... Chcę już być w domu i się wreszcie wyspać.
Multikonta: Może.
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 118
Wysłany: 2013-07-25, 00:26   Ktoś odważny?


Odważnych zapraszam do relacji ze mną. Można razem coś wykombinować, tak samo jak z chęcią przyjmę jakąś ciekawą propozycję. Damaza Tristan Deep.


Samael Machiaveli.

Jego jedyny, rodzony syn. Parę lat temu, a konkretnie szesnaście, gdy Damaza był młody i głupi, zakochał się w pewnej pani, co Samael zwał ją matką. Można rzec, że byli długo w związku. Może jakieś dwa lata. Naprawdę długo. Jednak, gdy dołączył do pewnego gangu, Ona stwierdziła, że to dla niej za ciężkie i nie potrafi żyć z taką osobą jak On. Odeszła od niego, a On jej na to pozwolił, mimo, że kochał ją nad życie i wszystko by dla niej zrobił. Mimo lekkiego strachu z jej strony przed nim, od czasu do czasu spotykali się. Parę miesięcy później, czyli dwa, od momentu zerwania, dowiedzieli się, że Ona jest z nim w ciąży. Na początku był szok, bo nie wiedziała jak ma zareagować, jednak potem ucieszyła się. Ze względu na okoliczności, chciała ponownie się z nim związać, już na stałe, jednak On odmówił i poprosił, aby nigdy nie ujawniała, kto jest biologicznym ojcem. Dzień później, zniknął z jej życia i nigdy więcej się nie spotkali. Trzynaście lat później, stracił swą matkę oraz Ojczyma. Rumcajs wiedział o tym fakcie i domyślił się, że prędzej, czy później dowie się o nim. Miał rację. Przez każdego rodzaju rozprawy, dowiedział się o nim. Z chęci by go kiedyś spotkał, jednak Samael nie chce go znać i wolał, aby się o nim nie dowiedział.



Andrei Nekrasov.

Głupi przypadek. Głupie pomylenie osoby ze strony Rhei.
Pewnego dnia, chadzał sobie po mieście, jak to mieszkaniec. Panował wtedy na głód nikotynowy, więc był nieco zdenerwowany. W ten jakiś uroczy chłopak z "czymś" uroczym do niego podszedł. Gdy ujrzeli siebie na wzajem, ich miny były całkiem podobnego wyrazu, czyli zdziwienie. Głupi dzieciak, nie mógł go sobie odpuścić. Zaczął przepraszać, że pomylił go zupełnie z kimś innym i zamiast sobie już wtedy pójść, to wypytywał, chociażby co się stało mu w oko. Ciekawość pierwszy stopień do piekła, jak to powiadają. Z zdenerwowanym i pełen presji głosem, odpowiedział mu, że co go to obchodzi. Pot się z niego lał jak nigdy. Tak, tak. Nasz kochany morderca nienawidzi słodkich istot, a tutaj było razy dwa. W końcu dał mu jasno do zrozumienia, żeby się od niego odpierdolił. Poszedł w końcu w pizdu, ale to nie koniec. Żeby było jeszcze zabawnie, to wpadali na siebie każdego dnia. "Że ten przeklęty szczeniak musi tutaj mieszkać." Myślał w duchu. W końcu nie wytrzymał tego spotykania się co dziennie przez przypadek i wziął go za fraki na jakiejś bocznej uliczce i pogroził mu, że jak pojawi się ponownie w tych stronach, to go zabije. Podziałało, jednak za ceną sądu. Wezwał go, a sąd skazał go na dwa lata więzienia. Jednak te dwa lata szybko zmieniły się w dosłownie parę dni, gdyż ktoś za niego kaucję wpłacił. Wyszedł na wolność. Dwa tygodnie później po fakcie, znowu zaczęli na siebie wpadać, a Andrei był zdziwiony, że tutaj jest. Damaza z odwagą, powiedział, aby to się spotkali w jakiejś cukierni, czy coś. I na tym koniec moi drodzy.



Asmodee Valentine.

Jebany Stróż Prawa. Nienawidzi go z całego serca i nie ze względów, że jest policjantem. W pewnym ułamku swego życia, poznał prawdziwą stronę Asmodee na sobie. Gdyby chciał, to mógłby być kolejnym Płatnym Mordercą. Idealnie jego charakter pasuje do tej roboty. Jebany sadysta. Liczne blizny na jego ciele nie wzięły się z licznych bójek oraz niepowodzeń, czy jeszcze czegoś innego. Damaza w mieście rozrabiał. Miał kolejne zlecenie. Kolejną robotę. Goni za zdobyczą, a policja goniła za nim. W końcu go złapali, a raczej złapał. Kto? Asmodee. Wziął go w kajdanki, a następnie zaprowadził do wozu policyjnego. Stamtąd, zawiózł go w zupełne inne miejsce, na które musiał. Na jakieś totalne zadupie zadupia. Jakieś zniszczone bunkry dookoła, lasy. Całkiem podobne do tych, gdzie Hitler się chował. Wziął go za fraki i... Sprawił na jego ciele parę pamiątek. Wyzwiska także padały. Damaza klną na na niego nieziemsko. Wyrywał się, lecz bez skutku. Właśnie akurat teraz najbardziej przydałby się tajemniczy facet, który to wyciągał z więzienia Rumcajsa, nie pokazując mu się w ogóle na oczy, a bardziej oko. Gdy było już po fakcie, Asmodee zagroził mu, jeśli go znowu zobaczy, to będzie jeszcze bardziej brutalniejszy. Jednak ze wzajemnością. Rumcajs nie da się sobą w taki sposób pomiatać. Puścił go i w ten sposób się rozeszli, a bardziej facet zostawił Tristana, a On pojechał sobie w pizdu. Nigdy mu tego nie zapomni i może wiedzieć, że jak się znowu spotkają, to bez żadnych oporów, odstrzeli mu łeb ma wylot.




Oliver Nicolas Moliere.

Zaciągnąłeś się w długach? Nie masz czym zapłacić? Wolisz oddać swe ciało, byś mógł przeżyć? Odważne...
Hazard strasznie wciąga. Gdy już zagrasz, nie potrafisz odciągnąć się od ruletki. Nie dajesz sobie rady, wiesz, że nie ma zbyt dużo pieniędzy, masz świadomość, że któryś raz z rzędu przegrałeś, jednak dalej grasz. Chcesz więcej i więcej. W końcu zaciągasz dług u kogoś, kto Ci nie odpuści tak łatwo, jeżeli nie zapłacisz. U Szefa Mafii. Do jego gangu należał także i Rumcajs. Po pewnym czasie stał się jego prawą ręką. Już miał mieć rozkaz o zabicia chłopca, gdy ten w ostatnim momencie powiedział, że zapłaci mu, ale ciałem. Zgodził się. Robił mu za zabawkę przez długie lata. W dzień w dzień był brany do sypialni Szefa, a tam On robił swoje. Z początku był krzyk oraz płacz, jednak z biegiem czasu coś drgnęło w chłopcu, że inaczej inaczej reagował. Głód nikotynowy także boli. Szczególnie, gdy nie masz gdzie na dobyć fajki. Zdenerwowanie, chęć zniszczenia wszystko i wszystkich. Olivier mu podpadł. Komu? Rumcajsowi. Poszedł z nim do łóżka. Zabawił się z nim, a na koniec młody poczęstował fajką. Nie był to ostatni raz, kiedy to Oliver robił i za zabawkę Damazie. Przychodził co drugą noc, czasem co pierwszą. Zdarzały się przypadki, że co trzecią także. Nie kazał mu przyłazić. Nic z tych rzeczy. Sam chciał. Z własnej woli. Spodobało mu się u niego. Szef Mafii wkrótce o tym się dowiedział, jednak nic nie mógł zrobić anim Oliverowi, ani Deepowi. Nie potrafił skrzywdzić swej prawej ręki, szczególnie, gdy On znał jego słaby punkt. Olivera zaś nie, ponieważ Damaza mógłby się zemścić, a ludzie z gangu jakoś go woleli od Głównego Szefa. Jednak przychodzi ten czas rozstania. Gang się rozpada, każdy idzie w swoją stronę. Nikt nie mówi "Siema" bądź " Do zobaczenia." Wszyscy znikają w milczeniu. Niektórzy na zawsze, zaś o innych gazety gadają. Mijają parę dobrych lat i nadal nic. Nikt nikogo nie próbuje odnaleźć. Każdy zajmuje się swoim życiem.
_________________

Do you ever wanna catch me?
Right now I'm feeling ignored!
So can you try a little harder?
I'm really getting bored!

Come on, shoot faster,
Just a little bit of energy!
I wanna try something fun right now,
I guess some people call it anarchy!

Let's blow this city to ashes,
And see what Pow-Pow thinks.
It's such pathetic neatness,
But not for long 'cause it'll get jinxed!
Ostatnio zmieniony przez Rumcajs 2013-08-30, 19:40, w całości zmieniany 23 razy  
 
     
Rhea 
Rozśpiewana Pchełka
Hello. I'll eat your soul, ok?


Miano: Andrei Nekrasov
Wiek: 18 lat
Pseudonim: Rhea [czyt. Reja/Ra]
Klasa: 13th A
Wzrost: 171cm.
Ubiór: Stonowane sweterki pełniące rolę mundurka, biała koszula pod spodem, często luźno zawiązany krawat, pieszczocha na prawej łapce, ciemne spodnie, bielizna i para glanów. (20 oczkowych)
Ekwipunek: Żyletki, rolka bandażu, telefon, trochę drobnych.
Wygląd: Różowe włosy sięgające za kark. Jasne oczęta niebiesko-turkusowego koloru (soczewki) oraz wychudzona sylwetka okraszona licznymi sińcami, zadrapaniami i przecięciami w okolicach ud, brzucha i wąskich nadgarstków. Przydługie paznokcie, lekko zaostrzone rożki zębów.
Miłość: Shay Crow.
TYP: Niezdecydowany.
Znaki Szczególne: Bardzo blada skóra. Cienka, widoczna blizna w postaci "S" pod łopatką.


Fabularnie: FOREVER ALONE.
Motto: To dziwne uczucie kiedy boję się, że stracę coś czego nie posiadam.
Multikonta: Brak.
Dołączył: 19 Sty 2013
Posty: 734
Skąd: Rosja - Archangielsk
Wysłany: 2013-07-25, 04:06   

Chyba zgarnę sobie przywilej bycia pierwszym, nie pogniewasz się za bardzo?
Wypadałoby mieć relacje z wszystkimi, u Ciebie to mi by chyba najbardziej odpowiadał negatyw, w końcu jesteś dosyć konfliktową osóbką. No i z tego co pamiętam boisz się/nie lubisz takich słodkich rzeczy jak kotki, króliczki, ja. Bo podobno się pod sweet zaliczam. Według niektórych, według Ciebie.

Co Ty na to że co nieco wiedziałbym o Twoim lęku, ale nie mógłbym go za bardzo wykorzystać bo groziłbyś mi śmiercią czy czymś tego typu? Jakby nie patrzeć, do tej sprawy podchodzę dosyć.. no, wiadomo. Idąc tokiem myślenia samobójcy nikt nie ma prawa mnie zabić, sam muszę to zrobić. Więc serio bym się o to swoje życie bał i to byłoby skuteczne, te groźby. Umm.. czasem któryś z nauczycieli mógłby mnie wkręcić, ale tylko czasem w jakąś pomoc przy sprzątaniu, chociażby za karę - zdarza się. I że w ten sposób się poznaliśmy? Że.. może się o coś potknąłem, rozlałem jakieś żrące cuda, ogółem panika i chaos totalny - zbeształbyś mnie i ogółem tak, no.. próbował wyrzucić przez okno, zamknął gdzieś w składziku na miotły, WHATEVA. Wiesz o co mi chodzi, takie bardziej stanowcze podejście, takie "i don't careee".

Mógłbyś coś do tego dodać, ogarnąć, powiedzieć co myślisz i zmienić?
_________________

I'm gonna treat you like my homework!
Slam you on my desk and do you all night long...
 
 
     
Samael
Gitarzysta
Sexy, Naughty, Bitchy Me.


Miano: Samael Machiaveli
Wiek: 17 lat.
Klasa: 11th A
Wzrost: 1,69 m.
Ubiór: Czarna koszulka z okładką albumu "reise, reise" Rammsteina. Dżinsowe, lekko obtarte spodnie. Na szyi symboliczny identyfikator wojskowy po "ojcu". Buty czarne glany '20.
Ekwipunek: Gitara? Telefon i te sprawy.
Wygląd: Średnio wzrost, błękitne oczy i czupryna o barwie iście płomiennej, co widać na awatarze. Ma mało rozbudowane ciało, widać lekkie zarysy mieści, jakby kiedyś próbował ćwiczyć, ale sobie odpuścił. Dobrze "umięśnione" ma ręce, z powodu ciągłego grania na gitarze. Postawę ma wyprostowaną, nie widać po nim oznak niedbania o swój kręgosłup i garbienia się, czy też spania w mało wygodnych dla innych miejscach. Póki nie ma odsłoniętego ciała, nie można zauważyć, sporej blizny na prawej łopat
TYP: Uke.... chociaż, może nie. Znak zapytania.
Znaki Szczególne: Cały jest szczególny.


Fabularnie: Zajęte
Motto: Nienawidź ludzi póki jest to darmowe i legalne.
Multikonta: Brak.
Dołączył: 26 Cze 2013
Posty: 198
Wysłany: 2013-07-25, 12:32   

Ja coś chcę. Masz fajną postać i w ogóle (trochę naciąganą moim zdaniem, ale fajną xD), może dałoby się gdzieś zaznajomić z Samaelkiem xD
_________________


Wanna join me, come and play.
But I might shoot you, in your face.
Bombs and bullets will, do the trick.
What we need here, is a little bit of panic!
Do you ever wanna catch me?
Right now I'm feeling ignored!
So can you try a little harder?
I'm really getting bored!



Come on, shoot faster,
Just a little bit of energy!
I wanna try something fun right now,
I guess some people call it anarchy!
Let's blow this city to ashes,
And see what Pow-Pow thinks.
It's such pathetic neatness...
So much better, so much fun.
Let's start from scratch and, blow up the sun!
 
 
     
Rumcajs
Seryjny morderca


Miano: Damaza Tristan Deep.
Wiek: 38 lat.
Pseudonim: Rumcajs.
Wzrost: 195 centymetrów.
Ubiór: Czarna bluzka z krótkim rękawem do tego bluza poza tyłek z kapturem, gdzie znajduje się futerko, niezapinana. Jeansy obdarte, pasek skórzany czarny oraz lakierki czarne. Kolczyki dwa w lewym uchu.
Ekwipunek: Dwie paczki papierosów z zapalniczką, telefon, dokumenty, dwa ostrza oraz kaliber 44 przy pasie.
Wygląd: Dosyć wysoki facet, o długich rudych włosach z przepaską na prawe oko. Zielone oczy, jasna cera, liczne blizny na ciele.
Miłość: Dobre...
TYP: spod ciemnej gwiazdy.
Znaki Szczególne: Przepaska na prawym oku, blizny na ciele no i rude włosy oraz broń, którą nosi.


Fabularnie: Niedostępny.
Motto: Po prostu... Chcę już być w domu i się wreszcie wyspać.
Multikonta: Może.
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 118
Wysłany: 2013-07-25, 14:38   

Uuu, już dwóch muzykantów... To jedziemy.

Rhea:
Pogniewam się. Już się gniewam. Bądź tego świadom.

Koncepcja jest fajna, ale... Te "sprzątanie" , to nie, że sprzątam w szkole, tyle, że robię zlecenia i sprzątam ludzi, ekhym. Już wiem, ze muszę to podkreślić... Może być to, że wie o jego lęku, ale muszą się trochę inaczej poznać. Nie wiem... Przechodził obok niego z czymś słodkim, a że sam też był słodki, to nie mógł zrobić poker face. Ty zagadałeś do niego w jakiś sposób, że się niby zamartwiłeś, bo zauważyłeś to, to ja, że masz się nie zbliżać do mnie, bo Cię zastrzelę. Myślałeś z początku, że to żart, jednak okazała się to prawda. Na policję nie chcesz z tym iść, bądź się boisz i... Dalej możesz coś dodać, albo zaprzestać na tym.

Samael:
Co do Ciebie... Hymn. Muszę jeszcze pomyśleć, więc odezwę się do Ciebie na Pw. I... Bardzo naciągana? W końcu ma te 38 lat, więc nie wiem, nie wiem...
_________________

Do you ever wanna catch me?
Right now I'm feeling ignored!
So can you try a little harder?
I'm really getting bored!

Come on, shoot faster,
Just a little bit of energy!
I wanna try something fun right now,
I guess some people call it anarchy!

Let's blow this city to ashes,
And see what Pow-Pow thinks.
It's such pathetic neatness,
But not for long 'cause it'll get jinxed!
 
     
Rhea 
Rozśpiewana Pchełka
Hello. I'll eat your soul, ok?


Miano: Andrei Nekrasov
Wiek: 18 lat
Pseudonim: Rhea [czyt. Reja/Ra]
Klasa: 13th A
Wzrost: 171cm.
Ubiór: Stonowane sweterki pełniące rolę mundurka, biała koszula pod spodem, często luźno zawiązany krawat, pieszczocha na prawej łapce, ciemne spodnie, bielizna i para glanów. (20 oczkowych)
Ekwipunek: Żyletki, rolka bandażu, telefon, trochę drobnych.
Wygląd: Różowe włosy sięgające za kark. Jasne oczęta niebiesko-turkusowego koloru (soczewki) oraz wychudzona sylwetka okraszona licznymi sińcami, zadrapaniami i przecięciami w okolicach ud, brzucha i wąskich nadgarstków. Przydługie paznokcie, lekko zaostrzone rożki zębów.
Miłość: Shay Crow.
TYP: Niezdecydowany.
Znaki Szczególne: Bardzo blada skóra. Cienka, widoczna blizna w postaci "S" pod łopatką.


Fabularnie: FOREVER ALONE.
Motto: To dziwne uczucie kiedy boję się, że stracę coś czego nie posiadam.
Multikonta: Brak.
Dołączył: 19 Sty 2013
Posty: 734
Skąd: Rosja - Archangielsk
Wysłany: 2013-07-25, 19:56   

.. jestem genialny i serio myślałem że to takie sprzątanie tutaj.
No, lepiej żebyś podkreślił bo znajdzie się więcej takich nieogarniętych delikwentów jak ja, wszystko jest możliwe jak jeden się taki trafił, nie? I dobrz, jestem tego świadom.

Okej, małe ogarnięcie tematu;
Będziemy musieli coś z tym poznaniem wykombinować, z biegiem czasu pewnie bardziej to uściślimy i dopracujemy. Iść z czymś słodkim.. hm. Koty i zwierzątka nie są wystarczająco słodkie, więc może racja, uznajmy że to było "coś" i wszyscy będą się domyślać po swojemu co. Too.. nawet byłby dobry motyw, zresztą, co Ty na to że mógłbym Cię nawet pomylić z jakimś swoim znajomym? Chociażby z Kotorim, z daleka czy coś bo w końcu oboje macie takie pomarańczowe kłaki no i to zwiastowałby tym że przeszedłbym jakoś bliżej.
Co do dopowiedzenia to na razie nie mam jakiegoś sensownego pomysłu, mógłbym nawet przypadkiem z tego stresu zapytać co Ci się w oczko stało, cokolwiek, bezsens, wiem. No i co po tym..? Że niby mielibyśmy później takiego pecha że dość często byśmy na siebie trafiali, chociażby przez przypadek idąc gdzieś na ulicy, będąc gdzieś w kolejce po coś i oboje reagowalibyśmy za każdym razem na siebie w taki głupi paniczny sposób aż pewnego dnia.. em.. to przez nas obojgu komuś coś by się stało, jakaś kawa by się na kogoś rozlała, nie wiem, jakaś głupota.. i musielibyśmy za to wyłożyć ze swoich pieniążków z takim zażenowaniem i później.. później.. nie mam pojęcia co chcę tym bełkotem przekazać. Ale soł macz filings abałt it, moglibyśmy sobie kiedyś posiedzieć przy ciasteczku albo w areszcie za to całe grożenie bronią i tym podobnymi, mógłbyś mnie ewentualnie poszarpać i trafiłbym do szpitala.. i miałbyś wyrzuty sumienia i później byś przyszedł czy coś.. jestem chory psychicznie, srsly nie czytaj tego. Uznajmy że to co tam mówiłeś jest w porządku. .u.
_________________

I'm gonna treat you like my homework!
Slam you on my desk and do you all night long...
 
 
     
Rumcajs
Seryjny morderca


Miano: Damaza Tristan Deep.
Wiek: 38 lat.
Pseudonim: Rumcajs.
Wzrost: 195 centymetrów.
Ubiór: Czarna bluzka z krótkim rękawem do tego bluza poza tyłek z kapturem, gdzie znajduje się futerko, niezapinana. Jeansy obdarte, pasek skórzany czarny oraz lakierki czarne. Kolczyki dwa w lewym uchu.
Ekwipunek: Dwie paczki papierosów z zapalniczką, telefon, dokumenty, dwa ostrza oraz kaliber 44 przy pasie.
Wygląd: Dosyć wysoki facet, o długich rudych włosach z przepaską na prawe oko. Zielone oczy, jasna cera, liczne blizny na ciele.
Miłość: Dobre...
TYP: spod ciemnej gwiazdy.
Znaki Szczególne: Przepaska na prawym oku, blizny na ciele no i rude włosy oraz broń, którą nosi.


Fabularnie: Niedostępny.
Motto: Po prostu... Chcę już być w domu i się wreszcie wyspać.
Multikonta: Może.
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 118
Wysłany: 2013-07-28, 20:41   

Rhea:
To tak... To moje może być. Dodajmy, że pomyliłeś mnie z kimś, czyli z tym Rudzielcem. Spytałeś z ciekawości o te oko, okey. Wpadali na siebie i takie tam, spoko. I... Mogłeś go pozwać do sądu za grożenie Ci. Sąd go tam skazał na dwa lata pozbawienia wolności, jednak po paru dniach wpłacił ktoś kaucję za niego i wyszedł. Dwa tygodnie po tym fakcie, dowiedziałeś się o tym, widząc go jak rozmawia przez telefon i usłyszał fragment rozmowy jego. No i mogą nadal na siebie wpadać, czy coś... Nagle Damaza nie wytrzymał tego i powiedział, abyśmy się spotkali w pewnej kawiarence, czy coś. No i dalej można pociągnąć na fabule to, tyle że to tak poooteeeem. I od razu mówię, że nie będzie mu Cię szkoda, bo to Morderca no i sam fakt, że jesteś słodki też robi swoje.
_________________

Do you ever wanna catch me?
Right now I'm feeling ignored!
So can you try a little harder?
I'm really getting bored!

Come on, shoot faster,
Just a little bit of energy!
I wanna try something fun right now,
I guess some people call it anarchy!

Let's blow this city to ashes,
And see what Pow-Pow thinks.
It's such pathetic neatness,
But not for long 'cause it'll get jinxed!
 
     
Rhea 
Rozśpiewana Pchełka
Hello. I'll eat your soul, ok?


Miano: Andrei Nekrasov
Wiek: 18 lat
Pseudonim: Rhea [czyt. Reja/Ra]
Klasa: 13th A
Wzrost: 171cm.
Ubiór: Stonowane sweterki pełniące rolę mundurka, biała koszula pod spodem, często luźno zawiązany krawat, pieszczocha na prawej łapce, ciemne spodnie, bielizna i para glanów. (20 oczkowych)
Ekwipunek: Żyletki, rolka bandażu, telefon, trochę drobnych.
Wygląd: Różowe włosy sięgające za kark. Jasne oczęta niebiesko-turkusowego koloru (soczewki) oraz wychudzona sylwetka okraszona licznymi sińcami, zadrapaniami i przecięciami w okolicach ud, brzucha i wąskich nadgarstków. Przydługie paznokcie, lekko zaostrzone rożki zębów.
Miłość: Shay Crow.
TYP: Niezdecydowany.
Znaki Szczególne: Bardzo blada skóra. Cienka, widoczna blizna w postaci "S" pod łopatką.


Fabularnie: FOREVER ALONE.
Motto: To dziwne uczucie kiedy boję się, że stracę coś czego nie posiadam.
Multikonta: Brak.
Dołączył: 19 Sty 2013
Posty: 734
Skąd: Rosja - Archangielsk
Wysłany: 2013-07-29, 07:03   

Dobrz, zgadzam się.
_________________

I'm gonna treat you like my homework!
Slam you on my desk and do you all night long...
 
 
     
Oliver 
Votre Jouet


Miano: Oliver Nicolas Moliere
Wiek: 25 lat
Wzrost: 178 cm
TYP: Masochistyczny Uke
Fabularnie: Ptaszek w klatce
Dołączył: 28 Lip 2013
Posty: 57
Wysłany: 2013-07-30, 17:57   

Ja się chętnie zgłaszam. Z tego co pamiętam to wcześniej ustalaliśmy, że byłem Twoją zabaweczką do czasu rozpadnięcia się gangu. Potem nigdy się nie spotkaliśmy, do pewnego czasu, tak?
_________________

 
     
Rumcajs
Seryjny morderca


Miano: Damaza Tristan Deep.
Wiek: 38 lat.
Pseudonim: Rumcajs.
Wzrost: 195 centymetrów.
Ubiór: Czarna bluzka z krótkim rękawem do tego bluza poza tyłek z kapturem, gdzie znajduje się futerko, niezapinana. Jeansy obdarte, pasek skórzany czarny oraz lakierki czarne. Kolczyki dwa w lewym uchu.
Ekwipunek: Dwie paczki papierosów z zapalniczką, telefon, dokumenty, dwa ostrza oraz kaliber 44 przy pasie.
Wygląd: Dosyć wysoki facet, o długich rudych włosach z przepaską na prawe oko. Zielone oczy, jasna cera, liczne blizny na ciele.
Miłość: Dobre...
TYP: spod ciemnej gwiazdy.
Znaki Szczególne: Przepaska na prawym oku, blizny na ciele no i rude włosy oraz broń, którą nosi.


Fabularnie: Niedostępny.
Motto: Po prostu... Chcę już być w domu i się wreszcie wyspać.
Multikonta: Może.
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 118
Wysłany: 2013-07-30, 19:03   

To taaak... Wstąpiłeś do tego gangu, aby spłacić długi szefa. Jednak podpadłeś i Damazie no i stałeś się również i jego zabawką. Gang się rozpadł. Każdy poszedł w swoją stronę. No i może na fabule zrobimy te spotkanie po latach, co?
_________________

Do you ever wanna catch me?
Right now I'm feeling ignored!
So can you try a little harder?
I'm really getting bored!

Come on, shoot faster,
Just a little bit of energy!
I wanna try something fun right now,
I guess some people call it anarchy!

Let's blow this city to ashes,
And see what Pow-Pow thinks.
It's such pathetic neatness,
But not for long 'cause it'll get jinxed!
 
     
Oliver 
Votre Jouet


Miano: Oliver Nicolas Moliere
Wiek: 25 lat
Wzrost: 178 cm
TYP: Masochistyczny Uke
Fabularnie: Ptaszek w klatce
Dołączył: 28 Lip 2013
Posty: 57
Wysłany: 2013-07-30, 19:07   

Pewnie, z miłą chęcią ;3
_________________

 
     
Rumcajs
Seryjny morderca


Miano: Damaza Tristan Deep.
Wiek: 38 lat.
Pseudonim: Rumcajs.
Wzrost: 195 centymetrów.
Ubiór: Czarna bluzka z krótkim rękawem do tego bluza poza tyłek z kapturem, gdzie znajduje się futerko, niezapinana. Jeansy obdarte, pasek skórzany czarny oraz lakierki czarne. Kolczyki dwa w lewym uchu.
Ekwipunek: Dwie paczki papierosów z zapalniczką, telefon, dokumenty, dwa ostrza oraz kaliber 44 przy pasie.
Wygląd: Dosyć wysoki facet, o długich rudych włosach z przepaską na prawe oko. Zielone oczy, jasna cera, liczne blizny na ciele.
Miłość: Dobre...
TYP: spod ciemnej gwiazdy.
Znaki Szczególne: Przepaska na prawym oku, blizny na ciele no i rude włosy oraz broń, którą nosi.


Fabularnie: Niedostępny.
Motto: Po prostu... Chcę już być w domu i się wreszcie wyspać.
Multikonta: Może.
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 118
Wysłany: 2013-07-30, 19:09   

To wpisuj tam, ja też wkrótce wpiszę.
_________________

Do you ever wanna catch me?
Right now I'm feeling ignored!
So can you try a little harder?
I'm really getting bored!

Come on, shoot faster,
Just a little bit of energy!
I wanna try something fun right now,
I guess some people call it anarchy!

Let's blow this city to ashes,
And see what Pow-Pow thinks.
It's such pathetic neatness,
But not for long 'cause it'll get jinxed!
 
     
Willder 
William Delad Karsua, tech. konserwator.


Miano: William Delad Karsua
Wzrost: 178
Ubiór: Ubiera się schludnie i zarazem wygodnie. Najczęściej nosi koszulki typu polówka i sztruksowe spodnie. Lubi markowe buty, jednak do pracy przychodzi w adidasach.
Ekwipunek: Zapalniczka, wózek z przyborami konserwatora, zegarek kieszonkowy, drobne
Wygląd: Wielokrotnie farbowane czarne włosy z biegiem lat stały się mniej elastyczne i cienkie. Obecnie mają one kolor brązowo-czerwony z szarymi końcówkami i sięgają mu do ramion. Duże oczy z rozmytymi niebiesko-zielonymi tęczówkami i jasną karnację odziedziczył po matce. Ostro zakończony podbródek oraz wydatne, zaokrąglone kości policzkowe nadają jego twarzy egzotyczny i nietypowy wygląd. Szczupła szyja i budowa ciała powodują, że zdaje się on wyższy niż w rzeczywistości.
Miłość: Głównie praca i spacery.
TYP: Uke z charakterkiem i z zapędami seme.
Znaki Szczególne: Włosy najczęściej przerzucone na lewy bok.


Fabularnie: Wolny.
Motto: Bez pracy nie ma kołaczy.
Multikonta: brak
Wiek: 35
Dołączył: 20 Wrz 2013
Posty: 23
Wysłany: 2013-09-21, 20:14   

Potrzebujesz pomocy w sprzątaniu? Oczywiście tak dosłownie i nie za darmo. Mogę pomagać w domu i robić obiady, oczywiście po pracy :) Zależy mi na dodatkowym zajęciu.
Mogę stać się świadkiem z dawnych lat, którego można przekupić: proponując mu pracę.
Typ relacji zależy od Ciebie, albo może wyjść "w praniu".
Możemy spotkać się gdzieś poza szkołą w jakiejś naprawdę skomplikowanej i nie wygodnej dla każdego sytuacji.
Piszesz się?
_________________
Żyj z całych sił.
 
     
Rumcajs
Seryjny morderca


Miano: Damaza Tristan Deep.
Wiek: 38 lat.
Pseudonim: Rumcajs.
Wzrost: 195 centymetrów.
Ubiór: Czarna bluzka z krótkim rękawem do tego bluza poza tyłek z kapturem, gdzie znajduje się futerko, niezapinana. Jeansy obdarte, pasek skórzany czarny oraz lakierki czarne. Kolczyki dwa w lewym uchu.
Ekwipunek: Dwie paczki papierosów z zapalniczką, telefon, dokumenty, dwa ostrza oraz kaliber 44 przy pasie.
Wygląd: Dosyć wysoki facet, o długich rudych włosach z przepaską na prawe oko. Zielone oczy, jasna cera, liczne blizny na ciele.
Miłość: Dobre...
TYP: spod ciemnej gwiazdy.
Znaki Szczególne: Przepaska na prawym oku, blizny na ciele no i rude włosy oraz broń, którą nosi.


Fabularnie: Niedostępny.
Motto: Po prostu... Chcę już być w domu i się wreszcie wyspać.
Multikonta: Może.
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 118
Wysłany: 2013-10-06, 23:37   

Na relację z chęcią, ale żadna z powyższych opcji nie zgadza się ze mną. Obcego by do domu nie wpuścił. A co do świadka, to po prostu znalazłby Cię, albo na miejscu zabił i po problemie.

To może tak: Osobniki znali się wcześniej. Normalna znajomość, nic skomplikowanego, nawet się lubili i ci po części zaufał, co przyczyniło się, że u niego zacząłeś pracować w domu, wiadome - płacił Ci w zamian gotówką, ale do czasu. Nie wiedziałeś, że Damaza jest seryjnym mordercą. Dowiedziałeś się dopiero, gdy w wiadomościach mówili o masowej rzeźni gdzieś tam i podali jego fałszywe nazwisko oraz prawidłowy wygląd. W pierwszej chwili się przeraziłeś, jednak nie mogłeś dosyć długo o tym rozmyślać, bo Rumcajs dowiedział się, że się Ty dowiedziałeś, bo obejrzał z Tobą dane wiadomości. Przez to, że Ci zaufał oraz lubił, powiedział, że na razie nic Ci nie zrobi i wszystko pozostanie takie, jakie jest, gdy go nie wydasz i będziesz trzymał z nim. Jakieś sugestie?
_________________

Do you ever wanna catch me?
Right now I'm feeling ignored!
So can you try a little harder?
I'm really getting bored!

Come on, shoot faster,
Just a little bit of energy!
I wanna try something fun right now,
I guess some people call it anarchy!

Let's blow this city to ashes,
And see what Pow-Pow thinks.
It's such pathetic neatness,
But not for long 'cause it'll get jinxed!
 
     
Vi 
Black Pearl


Miano: Liam Vinckelby
Wiek: 19 lat
Pseudonim: Vi
Klasa: 13th C
Wzrost: 183cm
Ubiór: Biała koszulka, Czarna koszula z wywiniętymi rękawami do łokci, czarne spodnie, białe buty za kostkę, krawat luźno zwisający na szyi, pasek z ćwiekami
Ekwipunek: telefon, portfel, klucze, mały nożyk, paczka papierosów, zapalniczka.
Wygląd: Czarne średniej długości włosy o przydługiej grzywce, jasna cera, zadziorny uśmiech, paznokcie pomalowane na czarno
TYP: Switch
Fabularnie: zajęty
Multikonta: są
Dołączył: 27 Wrz 2013
Posty: 98
Wysłany: 2013-10-06, 23:48   

A dla mnie coś by się znalazło? Liam ma raczej burzliwą przeszłość, a co za tym idzie raczej nie prędko zmieni swoje życie czy przyzwyczajenia. Może wiec twoja osoba wplynęła by na moją albo jeszcze bardziej sprowadziła na złą drogę?
 
     
Rumcajs
Seryjny morderca


Miano: Damaza Tristan Deep.
Wiek: 38 lat.
Pseudonim: Rumcajs.
Wzrost: 195 centymetrów.
Ubiór: Czarna bluzka z krótkim rękawem do tego bluza poza tyłek z kapturem, gdzie znajduje się futerko, niezapinana. Jeansy obdarte, pasek skórzany czarny oraz lakierki czarne. Kolczyki dwa w lewym uchu.
Ekwipunek: Dwie paczki papierosów z zapalniczką, telefon, dokumenty, dwa ostrza oraz kaliber 44 przy pasie.
Wygląd: Dosyć wysoki facet, o długich rudych włosach z przepaską na prawe oko. Zielone oczy, jasna cera, liczne blizny na ciele.
Miłość: Dobre...
TYP: spod ciemnej gwiazdy.
Znaki Szczególne: Przepaska na prawym oku, blizny na ciele no i rude włosy oraz broń, którą nosi.


Fabularnie: Niedostępny.
Motto: Po prostu... Chcę już być w domu i się wreszcie wyspać.
Multikonta: Może.
Dołączył: 23 Lip 2013
Posty: 118
Wysłany: 2013-10-06, 23:57   

Bądź moim uczniem xD *tylko to mu przychodzi do głowy*
Jestem za tym, aby moja osoba, wpłynęła jakoś na Twoje życie. Może wspólne morderstwo w planach bądź już zaliczone? Albo rzeczywiście coś z tym "uczniem". Powoli wprowadzałbym Cię w świat mafii, uczył strzelać z broni, dawał lekcje walki w ręcz. Aż pewnego razu zechciałeś ze mną pójść na misję, no i kazałem Ci zabić kogoś tam, co Ci nawet dobrze poszło, ale mogło też uderzyć dosyć mocno bądź lżej na psychikę. Jak wolisz.
_________________

Do you ever wanna catch me?
Right now I'm feeling ignored!
So can you try a little harder?
I'm really getting bored!

Come on, shoot faster,
Just a little bit of energy!
I wanna try something fun right now,
I guess some people call it anarchy!

Let's blow this city to ashes,
And see what Pow-Pow thinks.
It's such pathetic neatness,
But not for long 'cause it'll get jinxed!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna














ZAKAZ KOPIOWANIA TREŚCI ZAWARTYCH NA FORUM FOUR SEASON. OBRAZKI POJAWIAJĄCE SIĘ NA FORUM WZIĘTE ZE STRONY ZEROCHAN.NET
@ Moe(Roth) - Twórca szaty graficznej.


Strona wygenerowana w 0,47 sekundy. Zapytań do SQL: 7