Yaoi Gakuen Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Toaleta Uczniowska
Autor Wiadomość
Tohru
Ćpun


Miano: Tohru Harakawa
Wiek: 17 zim
Pseudonim: Ćpun
Klasa: 12th A
Wzrost: 186cm
Ekwipunek: Zapalniczka, papierosy, portfel no i dragi
Miłość: Pogrzebana
TYP: Zależy jak leży
Znaki Szczególne: Tatuaż na plecach


Fabularnie: Nope
Motto: Czy jest coś gor­sze­go niżeli śmierć? Życie, jeśli pragniesz umrzeć.
Multikonta: Są
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 33
Wysłany: 2013-12-19, 20:52   

Tak na dobrą sprawę powinien przejmować się tymi jękami Ritsu. Znaczy się w takim sensie że jeśli ktoś wejdzie do łazienki to przecież je usłyszy. Ba, nie był pewien czy nie słychać ich na korytarzu! Jeśli tak, i ktoś przechodził teraz obok tej konkretnej męskiej toalety, mógł ich tu przecież nakryć. No, ale cóż, Tohru się tym nie przejmował. Z resztą, tutaj po wszystkich kątach wszędzie kryły sie gejowskie parki dogadzające sobie w mroku. Oni nie byli niczym specjalnym.
Ritsu całym sobą wysyłał sygnały do Tohru jak mu dobrze. Ta nadal kryjąca się w pocałunkach nieporadność, zamglony wzrok, jęki, kapiący po skórze pot... Sam Harakawa czuł że jeszcze trochę i wkrótce skończy. Cudowna ciasnota dziewica i jego naturalna słodycz sprawiała że Tohru nakręcał się stale, nawet mimo iż niemal osiągnął już punkt kulminacyjny. Kiedy chłopak wyczuł że zbliża się już ku końcowi, częstotliwość jego ruchów oraz siłą jeszcze bardziej wzrosły. Z mocą uderzał w czuły punkt Ritsu, przez co wiedział że gwałtowność oraz siła szczytowania zarówno u niego jak i u bruneta będą wyższe.
Nagły skurcz we wnętrzu ciemnowłosego sprawił że orgazm Harakawy chociaż spodziewany, nadszedł tych kilka sekund wcześniej. Tohru wydał z siebie długie, zduszone jęknięcie. Przez jego ciało przebiegł gwałtowny skurcz, czuł jak napięcie z niego ulatuje. Musiał oprzeć się o ściankę kabiny by nie upaść. Cały zlany potem spojrzał zamglonym wzrokiem na czarnowłosego chłopaka.
_________________
 
     
Ritsu 
Przytulanka
Damn, that smile.


Miano: Ritsuka Otani Tanako.
Wiek: osiemnaście, ale nie wygląda.
Pseudonim: Ritsu.
Klasa: 12th A
Wzrost: sto sześćdziesiąt centymetrów.
Ubiór: zależy.
Ekwipunek: telefon komórkowy, garstka cukierków, mały portfel, notesik i ołówek.
Wygląd: Szczupła, niewysoka osoba o nieco dłuższych króczoczarnych włosach, których kosmyki niedbale opadają na jego twarz, często przesłaniając zielono-szare oczy, otoczone firaną niedługich ciemnych rzęs.
Miłość: Ritsuka nie rozumie znaczenia słów ,,Kocham Cię''.
TYP: Uke, jeśli już.
Znaki Szczególne: Smutny wyraz twarzy.


Fabularnie: mru~.
Multikonta: Brak.
Wiek: 23
Dołączył: 12 Lis 2013
Posty: 110
Wysłany: 2013-12-27, 21:34   

Chłopak pod wpływem wypełniającej go w całości przyjemności pozwalał rówieśnikowi na naprawdę dużo. W zasadzie to na wszystko. Jego pierwszy raz. Pierwszy raz w kiblu.. Z osobą, która wcześniej potraktowała go drastycznie teraz sprawiała, że był w siódmym niebie. Jeszcze nie zdawał sobie z tego sprawy, ale będzie żałował. Oj i to jak bardzo.
Teraz jednak nie myślał o tym. Korzystał z rozkoszy póki ona jeszcze trwała. Aż nagle moc, cała intensywność wykonywanych ruchów przez Tohru zyskała na sile. Czarnowłosy praktycznie krzyczał z przyjemności jaką otrzymywał, wijąc się nieznacznie pod ciałem chłopaka. Nie minęła dłuższa chwila, a jego ciałem zawładnęło nieznane dotąd uczucie. Uczucie, które zaowocowało tym, że doszedł praktycznie w tym samym momencie co blondyn.
- Tohru.. - Mruknął jeszcze, cichutko. Jego oddech był ciężko, ale szybki. Nierówny. Nie miał nawet okazji uspokoić się, gdy nagle zamroczyło go przed oczami i już po chwili leżał na zimnych kafelkach. Zemdlał. Ciężko stwierdzić z jakiego powodu. Nadmierna ilość rozkoszy? A może po prostu zmęczenie? Kto wie.
Teraz Harakawa nie miał wyjścia i zmuszony był zająć się swoim maleństwem.
_________________
 
 
     
Tohru
Ćpun


Miano: Tohru Harakawa
Wiek: 17 zim
Pseudonim: Ćpun
Klasa: 12th A
Wzrost: 186cm
Ekwipunek: Zapalniczka, papierosy, portfel no i dragi
Miłość: Pogrzebana
TYP: Zależy jak leży
Znaki Szczególne: Tatuaż na plecach


Fabularnie: Nope
Motto: Czy jest coś gor­sze­go niżeli śmierć? Życie, jeśli pragniesz umrzeć.
Multikonta: Są
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 33
Wysłany: 2013-12-27, 22:37   

Chłopak wcale nie upadł na zimną posadzkę. Kiedy tylko Harakawa wyczuł, że dzieciak zaczyna mu się przelewać przez ręce, zaraz go złapał. No w sumie tak odruchowo bardziej, co jednak nie znaczyło że był brutalem i dałby mu tak zwyczajnie wyrżnąć głową o kibel.
No pięknie. Sytuacja w jakiej się znaleźli była zwyczajnie cudowna. Właśnie skończyli się kochać, Ritsu został niedawno pobity a teraz zemdlał, najwyraźniej z powodu nadmiaru emocji i odczuwanych bodźców. Tohru skrzywił się wyraźnie. Wyszedł z niego w końcu, położył chłopaka na kiblu i doprowadził się do porządku. Potem postarał się to samo zrobić z czarnowłosym. I co on miał zrobić? Zanieść go do pokoju? W sumie.. to była myśl. Tylko że nie miał pojęcia który ze wszystkich pomieszczeń w akademiku było zajmowane przez Ritsu.
Harakawa zaraz pogrzebał w rzeczach czarnowłosego. Po kilku chwilach odnalazł pęk kluczy - a do nich przytwierdzona była plakietka z numerem pokoju. Bingo. Zostawi chłopaka w łóżku i zaraz zmyje się do siebie. Czuł jak jego źródła energii wyczerpują się jedno po drugim, będzie musiał sobie zaaplikować kolejną dawkę swojego specyfiku.
Wziął Ritsu na ręce. Był leciutki, nawet dla wycieńczonego ćpuna. Harakawa po chwili opuścił łazienkę z chłopakiem na rękach, modląc się by nikt ich na korytarzu nie zobaczył.

ztx2
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna














ZAKAZ KOPIOWANIA TREŚCI ZAWARTYCH NA FORUM FOUR SEASON. OBRAZKI POJAWIAJĄCE SIĘ NA FORUM WZIĘTE ZE STRONY ZEROCHAN.NET
@ Moe(Roth) - Twórca szaty graficznej.


Strona wygenerowana w 0,76 sekundy. Zapytań do SQL: 7