Yaoi Gakuen Strona Główna
 Album   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Zajęcia lekcyjne
Autor Wiadomość
Mars
Depozytariusz rozkoszy


Miano: Marcus Russell Sabaud
Wiek: 26
Pseudonim: Em... Nocna Furia? Drań? Tygrys? Pasiasty? Bokserkowy potwór?
Wzrost: 175,6
Miłość: to sztuczka umysłu? Zaklęcie śmiertelników?
TYP: Określać znaczy ograniczać ;]
Znaki Szczególne: Cały jest szczególny.


Fabularnie: .
Motto: Użycie?... Ależ w duszy jest zawsze coś na dnie, co wśród użycia pragnie, wśród rozkoszy żąda.
Multikonta: niepowtarzalny
Dołączył: 25 Maj 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-06-16, 01:36   Zajęcia lekcyjne

Ludu Gakuena!
Zebrałem Was tutaj, żeby... no właśnie. Zebrałem Was, żeby przedyskutować krótką koncepcję dotyczącą prowadzenia zajęć lekcyjnych.
Pierwotnie myślałem o tym, by lekcje organizować w formie otwartych tematów dla grupki kilku (3-4) osób. Uniezależniłoby się temat od fabularnej linii czasowej, by wszyscy chętni mogli wziąć udział w zabawie (wyjątkowo akceptowalna bilokacja postaci). Pozostałe ławki wypełniłoby się postaciami niezależnymi kierowanymi przez danego Mistrza Gry.
Później jednak doszedłem do wniosku, że taka idea zajęć byłby mało strawna, wtórna i w gruncie rzeczy nudna. Ciężko byłoby nauczycielom opracować taki koncept lekcji, aby nie zawierał materiałów stricte dydaktycznych (jesteśmy tutaj dla zabawy i pewnie nikt nie chce czytać postów o prawach Newtona...), ale żeby ubarwił on relacje i pozwalał uczestnikom na realizowanie typowo-szkolnych zagrywek – ściągania, rzucania papierkami, mizdrzenia się do belfrów, podlizywania, kłócenia, warczenia, masturbowania w środku lekcji itd....
Wczoraj w nocy (tak, tak, myślę o Was wszystkich pod kołdrą w środku nocy <3) wpadłem chyba na bardziej sensowny pomysł.
W moim odczuciu zajęcia lekcyjne w formie postów byłoby błędem. Nie tylko ze względu na to, że czas trwania każdej lekcji ciągnąłby się jak guma do żucia, ale także dlatego, że najważniejszą, fundamentalną częścią lekcji byłyby po prostu dialogi (nie łudźmy się, opisy autentycznych działań fizycznych można by spokojnie zmarginalizować, a wtedy posty byłyby maksymalnie 2-3 zdaniowe).

Kiedyś, kiedy jeszcze byłem młody i piękny... spotkałem się z bardzo pragmatycznym wykorzystaniem innych dziedzin „Play by...”. Tam, gdzie najważniejszy był czas reakcji, a długość wiadomości odgrywała nieznaczną rolę – stosowano PBCH (dla zielonych – Play by chat).
Uważam, że ten mechanizm doskonale sprawdziłby się w tej konkretnej sytuacji.
Jak miałoby to wyglądać? Spieszę z wyjaśnieniem:
Grupka osób pod przewodnictwem nauczyciela zebrałaby się na chacie. Ustalona zostałaby względna kolejność pisania kwestii, by zredukować ryzyko niepotrzebnego bałaganu. Same wiadomości w formie ograniczałyby się przede wszystkim do dialogów i krótkich komend (wzorem frywolnych rozmów na SB). Przepis na lekkostrawny fastgame.
Na zakończenie można by (o ile komuś się zachce) skopiować całą zawartość sesji, dopieścić szczegóły (np. dopisać dłuższe fragmenty narracyjne, na które nie ma czasu podczas samej rozgrywki) i wkleić na forum ku pamięci.

Zastrzegam, że nie mam pojęcia, czy pomysł się przyjmie, ani czy założenia okażą się słuszne (mam prawo przypuszczać, że nie, skoro funkcja Mistrza Gry spotkała się z taką niechęcią...). Mimo wszystko zgłaszam gotowość do przygotowania (PO SESJI!) lekcji próbnej, jeżeli się znajdą chętni gracze.

Zapraszam do wyrażania opinii. Pochwał. Sugestii. Zastrzeżeń. Pochlebstw. Niekoniecznie hejtów (chyba, że od Aidana xD).

No! To tyle ode mnie.
Z pozdrowieniami,
Wasz Mars~
_________________
 
     
Kohaku
[Usunięty]

Wysłany: 2013-06-16, 01:56   

Jam jest za~ :3 Pomysł mógłby faktycznie wypalić.
 
     
Wilk 
Uliczny Drapieżnik


Miano: Matthias Hans Wolf
Wiek: 17
Pseudonim: Wilk
Klasa: 12th B
Wzrost: 180 cm
Ubiór: zwykły Tshirt,dres lub bluza z kapturem i jeansy, szalik czasami a w chłodniejsze dni kurtka skórzana, szyja przyozdobiona naszyjnikiem z krzyżem lub nieśmiertelnikami
Ekwipunek: telefon, duże słuchawki, dokumenty i portfel
Wygląd: Jednym słowem albinos. Czerwone ślepia i krótkie rozczochrane bieluteńkie kłaki oraz jasna karnacja. Bez koszulki widać mu mocniejsze zarysy mięśni.
Miłość: Tajne
TYP: dziki
Znaki Szczególne: blizna na szyi przy biegu aorty, białe włosy, czerwone ślepia


Fabularnie: Z takim jednym~
Motto: Daw­niej, gdy ści­gały mnie w ziemie wil­ki, za­mieniałem się w wil­ka i biegałem ze sta­dem po kil­ka ty­god­ni. I przeżyłem.
Multikonta: Nein
Dołączył: 14 Lut 2013
Posty: 502
Skąd: Monachium (Niemcy)
Wysłany: 2013-06-16, 09:55   

Mi się również pomysł spodobał, ale
Cytat:
(o ile komuś się zachce)

znając ludzi pewnie niewielu się skusi na dodatkową fuchę, co prawda wakacje już prawie i może znajdzie się ktoś chętny, problem z tym może się pojawić w okresie jesienno-zimowym.
A druga, że nie wszyscy gracze na SB wchodzą, bo zakładam, że to tam będzie się to toczyć. No chyba, że założy się odrębny do tej zabawy.

Mam nadzieje mimo wszystko, że pomysł wypali bo jest świetny.
_________________
{ | | | | | }
 
 
     
Aidan
Post blue
Zombie eat brains, you're safe.


Miano: Aidan M. Gray
Wiek: 17
Klasa: 12th A
Wzrost: 169 cm
Ubiór: Spodnie od piżamy, za duży t-shirt z diabłem tasmańskim
Wygląd: Szczuplutki, niewysoki, o delikatnych, chłopięcych rysach twarzy i dużych, ciemnoniebieskich oczach. Włosy jeszcze bardziej niebieskie niż oczy, długie nieco za ramiona.
TYP: /brak danych/
Znaki Szczególne: Niebieskie kłaki


Fabularnie: Zajęty
DODATKOWE: Redaktor naczelny gazetki szkolnej.


Dołączył: 26 Sty 2013
Posty: 167
Wysłany: 2013-06-16, 09:58   

To ja przyszedłem pohejcić, spoko tak to lubisz. Po co się było tak rozpisywać, nie dało się tego ująć krócej? I co to za myślenie o niewinnych dzieciach pod kołdrą, stary perwersie?! A idź Ty...

A w ogóle to nie mam nic przeciwko postom o prawach Newtona, chętnie bym nadrobił moje zaległości z przedmiotów ścisłych, bo już zupełnie nic nie pamiętam z odległych licealnych czasów... Poważnie. Rozumiem jednak, że masochistów podniecających się wizją by przy okazji pogłębić swoją wiedzę wielu się nie znajdzie.

A teraz do meritum. Pomysł jest bardzo w porządku. Co prawda ja tam wolę niespieszne rozpisywanie się niż takie szybkie sesje, ale wszystko dla ludzi, więc czemu nie. Obiektywnie patrząc to może wypalić. O ile będą chętni.
_________________

Want you so bad I can taste it
But you're nowhere to be found

 
     
Donatien Moretti
[Usunięty]

Wysłany: 2013-06-16, 10:13   

Młodości?
Mam nieodpartą ochotę skomentować cały pomysł zdaniem "sounds like Hogwart".

Tak wyglądały chyba wszystkie "gry" o fajtłapowatych czarodziejach. Jeszcze zróbmy rubryczki z ocenami z przedmiotów.

Mnie się nie podoba (wiem, mnie się zawsze nie podoba):
1. To o czym piszesz może swobodnie zagrać na forum (ściąganie, kłótnie i inne).
2. Shoutbox chyba wystarcza do pozostałych, szybkich bzdur.
3. Podejrzewam, że na pierwszej lekcji pojawi się piętnaście osób, a następnej już nie będzie. Na czatach jest po prostu bałagan i poziom dość żenujący. Nad tym się nie panuje.

Ale skoro inni reagują entuzjastycznie i posłusznie chwalą, to ja nie muszę brać w tym udziału i tyle ;>
 
     
Izuo 
Let me love you~


Miano: Izuo Kizata
Wiek: 23
Wzrost: 190cm
Miłość: na razie nie, ale ciągle szuka
TYP: romantyczne seme
Fabularnie: niespodziewane spotkanie
Multikonta: Hide i spółka
Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 38
Wysłany: 2013-06-16, 10:46   

Nie jestem ani za ani przecuiwko jednak uważam, że pomysł jest wart przetestowania :)
_________________
 
     
Moran
Diabelstwo
Głowa do góry!


Miano: Moran Quert
Wiek: 19 lat
Pseudonim: Morq
Klasa: 13th B
Wzrost: 170
Ubiór: Ubiera się bardzo różnie i raczej wygodnie, ale zawsze schludnie. Obecnie to jasna koszula rozpięta pod szyją oraz jeansy i czarne pantofle.
Ekwipunek: Komórek, portfel i kieszenie pełne optymizmu.
Wygląd: Niewysoki młodzieniec o dużych zielonych oczach i falowanych, pół długich blond włosach. Ma dość delikatną urodę, ale na pewno nie może uchodzić za kobietę choćby z racji całkiem ładnie wyrzeźbionego ciała i było nie było, całkiem męskiej linij szczeki.
Miłość: No, taa... miłość od razu.
TYP: Matko... Ograniczenia są takie głupie!
Znaki Szczególne: Dziwne usposobienie.


Fabularnie: Randka! xD
Motto: Może pozytywne nastawienie nie rozwiąże wszystkich twoich problemów, ale wkurzy wystarczającą liczbę osób, by było to warte zachodu.
Multikonta: Ta...
Wiek: 28
Dołączył: 19 Mar 2013
Posty: 106
Wysłany: 2013-06-16, 12:01   

Marudy. Marsuuuu nie słuchaj ich xD
Otóż nie dawno miałem okazję (nie koniecznie uczestniczyć, ponieważ za dużo czasu zajmuje mi ta zboczona szkoła) Poznać forum, gdzie fabuła rozgrywa się w większej mierze właśnie przez chat. Jest to moim zdaniem całkiem trafna koncepcja i całkiem przyjemna. Owszem, są pewne ograniczenia, ale jakże przyjemnie jak fabuła nie ciągnie się miesiącami... A ludzie nie uciekają w połowie sesji. Poza tym sesje kilku osobowe zwykle są dość mozolne, szczególnie jak ktoś nie pisze postów w miarę szybko.
To można sprawnie dopasować. Po prostu wydzielić jakiś czas na sesję i ją rozegrać na chacie. Donatien, wcale nie będzie bałaganu o ile ludu narodu będzie podchodzić do tego z sercem. Wszystko da się zrobić, jeśli są chęci. Ja jestem jak najbardziej na tak... Przyjemnie byłoby poprowadzić taką "prawdziwą" lekcje Terrym :3
_________________

They tell me I'm too young to understand
They say I'm caught up in a dream
Well life will pass me by if I don't open up my eyes
Well that's fine by me

So wake me up when it's all over
When I'm wiser and I'm older
All this time I was finding myself and I
Didn't know I was lost.
 
     
Mars
Depozytariusz rozkoszy


Miano: Marcus Russell Sabaud
Wiek: 26
Pseudonim: Em... Nocna Furia? Drań? Tygrys? Pasiasty? Bokserkowy potwór?
Wzrost: 175,6
Miłość: to sztuczka umysłu? Zaklęcie śmiertelników?
TYP: Określać znaczy ograniczać ;]
Znaki Szczególne: Cały jest szczególny.


Fabularnie: .
Motto: Użycie?... Ależ w duszy jest zawsze coś na dnie, co wśród użycia pragnie, wśród rozkoszy żąda.
Multikonta: niepowtarzalny
Dołączył: 25 Maj 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-06-16, 12:10   

„A druga, że nie wszyscy gracze na SB wchodzą, bo zakładam, że to tam będzie się to toczyć. „
Myślałem bardziej o niekomercyjnych chatach. Nawet wydaje mi się, że można aktywować taki w panelu administracyjnym.

„To ja przyszedłem pohejcić, spoko tak to lubisz. „
Hejter z klasą <3

„Po co się było tak rozpisywać, nie dało się tego ująć krócej? „
Dało, ale miałem nocną wenę i chciałem Cię trochę podręczyć swoim majaczeniem.

„I co to za myślenie o niewinnych dzieciach pod kołdrą, stary perwersie?! „
Niewinnych... ta... :c

„A w ogóle to nie mam nic przeciwko postom o prawach Newtona „
Do rozpatrzenia, ja nie mam nic przeciwko. Z tym, że nie spodziewam się tłumów. Ewentualnie tego typu zabawę można by stosować podczas korepetycji. Wtedy rzeczywiście lepiej wykorzystywać tradycyjne metody rozgrywki.

„Młodości?”
I piękności!

„Tak wyglądały chyba wszystkie "gry" o fajtłapowatych czarodziejach.„
Być może, nie znam. Z moich obserwacji wynikało, że tendencja do wykorzystywania PBCH zaczęła odchodzić do lamusa. Nie wiem, jak to wygląda teraz, bo swoje przekonanie oparłem na PBFach, które kilka miesięcy temu aktywniej pokazywały się na łamach wirtualnego serwisu, poświęconego forumowej rozgrywce.

„1. To o czym piszesz może swobodnie zagrać na forum (ściąganie, kłótnie i inne). „
Owszem, mogę. Pominę już nawet kwestie stricte merytoryczne (jak opracować koncept lekcji, by była ona atrakcyjna dla wszystkich podopiecznych). Zdecydowanie bardziej (w wyborze opcji) kierowałem się względami techniczno-organizacyjnymi – nie mam pozytywnych doświadczeń z kilkoma (kilkunastoma) osobami w jednym temacie~

„2. Shoutbox chyba wystarcza do pozostałych, szybkich bzdur.”
Nie wystarcza. Na SB może wejść każdy, a mi zależy, by zajęcia lekcyjne prowadzone były w bardziej kameralnej atmosferze (nauczyciel + uczniowie + ewentualnie MG + obserwatorzy, którzy jednak nie będą bez konieczności ingerować w rozgrywkę).
Zabronisz neutralnym graczom pisać na SB, bo właśnie toczy się lekcja? >P

„3. Podejrzewam, że na pierwszej lekcji pojawi się piętnaście osób, a następnej już nie będzie. Na czatach jest po prostu bałagan i poziom dość żenujący. Nad tym się nie panuje.”
Nie będę ukrywał, że tego obawiam się najbardziej. Post Morana jednak uskrzydla i rozwiewa moje wątpliwości >D

Dziękuję za liczny odzew!
_________________
 
     
Donatien Moretti
[Usunięty]

Wysłany: 2013-06-16, 12:55   

W takim razie, moja kolejna pełna dobrych intencji sugestia. Zastanów się "dlaczego taka konwencja odchodzi do lamusa". Łącznie z wzięciem pod uwagę, że potęgi w tej kwestii jak np. polchat, onetowskie przestają istnieć. Podpowiem - bo to się nie sprawdza.

Mój poziom poczucia niezrozumienia gwałtownie wzrósł albo to jednak niedoczytanie.
Specjalnie rozbijam kwestię punktu pierwszego i drugiego na dwie różne.
Chcesz zagrać ściąganie nie potrzebujesz do tego całej klasy. Tylko nauczyciela i ściągającego, ewentualnie jeszcze skarżypyty. A to trzy osoby w temacie, więc nie tłok. Resztę można rozwiązać równie prosto i bezkonfliktowo.

Drugą kwestią było zbicie argumentu szybkiej sesji dla zabawy, bo tu taką funkcję pełni shoutbox i nie trzeba na nim prowadzić lekcji.

Moran, to że ktoś podchodzi do czegoś z sercem, nie gwarantuje sukcesu. Tym bardziej jeżeli tych ludzi chętnych do pomocy jest za dużo, bo każdy dobre intencje pojmuje inaczej.

Spróbujcie. Zobaczycie kto ma rację, ale to na pewno nie będziecie wy ;>
 
     
Tobiasz 
Współczesny Sokrates
Nauczyciel geografii


Miano: Tobias Storbjörn
Wiek: 30 lat
Pseudonim: Tobi
Wzrost: 1,89 m
Ubiór: Tradycyjny: Granatowy, opięty golf ; spodnie typu jungle w kolorze ciemnozielonym, z wieloma mniejszymi bądź większymi kieszonkami po bokach, leżą na nim luźno, nie są dopasowane. W wyposażeniu jego garderoby znajdują się oksfordy. W dzień zakłada ciemnobrązowe. W zimniejsze dni przychodzi do pracy w marynarce. Strój cechuje się uproszczeniem ale nie prostotą.
Ekwipunek: Drobne, klucze, papierosy, zapalniczka, zegarek kieszonkowy, krzyżówki, skórzana aktówka.
Wygląd: Spiczaste włosy w kolorze srebrzystobiałym. Granatowa maska, zakrywająca jego część twarzy, uwydatnia wyłącznie jej rysy. Duże, zwykle przymrużone, wyłupiaste oczy o ciemnobrązowym odcieniu. Pod nimi minimalne zmarszczki. Jasna, gładka cera. Z reguły ten sam znudzony, obojętny wyraz twarzy.
Miłość: Poślubiony pracy.
TYP: Aseksualny.
Znaki Szczególne: Szrama na oku.


Fabularnie: Baluje z kolegami w Złotym Źródle.
Motto: Taką mam zdolność cierpienia, że smuci mnie nawet upadek moich wrogów.
Multikonta: Brak.
DODATKOWE: Wychowawca 14th A


Dołączył: 15 Kwi 2013
Posty: 104
Wysłany: 2013-06-16, 13:58   

,,Zabronisz neutralnym graczom pisać na SB, bo właśnie toczy się lekcja? >P "

Zabroniłbym. Popieram mniejszość, bo również potrafię obiektywnie ocenić poziom SB. Mówiłeś o spisywaniu lekcji i wstawianiu tego na forum, cóż chyba powinieneś wyrazić to jako "wyłapywaniu tekstów" z przeprowadzanych zajęć, jeśli osoby nieuczestniczące w tym wydarzeniu mają się co chwila wcinać i zakłócać rozgrywkę.

,,Myślałem bardziej o niekomercyjnych chatach. Nawet wydaje mi się, że można aktywować taki w panelu administracyjnym. "

Jeżeli admini coś takiego Ci udostępnią, to jasne, śmiało - mój pierwszy argument ląduje w koszu. No chyba, że nawet na takim chacie nie oddzielisz neutralnych graczy od pozostałych uczestników. Zresztą, nie jestem do końca pewny, czy dobrze to zrozumiałem, głowię się gdzie byś taki chat umieścił.

Chęci są dobre, ale jednak tylko przy nich pozostańmy. Popieram to, co przedstawił Ci Moretti - to się szybko znudzi a głównym powodem będzie chaos. Wspomniałeś o MG, czyli uważasz, że sam nauczyciel nie dałby rady zapanować nad piętnastoosobową zgrają. Do czego zmierzam - kto miałby znajdować się na stanowisku MG? Chcesz angażować w to także administrację, czy włączyć do pomocy innego belfra/dorosłego/ucznia?

Najważniejsza sprawa: A co jeśli nauczycielowi/wychowankowi wysiądzie prąd/w jego mieszkaniu wybuchnie pożar/mama karze mu obrać ziemniaki i będzie zmuszony opuścić w połowie taką rozgrywkę? Pomijacie go?

Ostatnia kwestia - czas. Ile to ma trwać?

Podsumowując, (bo może jeszcze nie wyraziłem się jasno przez ilość zadanych w mojej wypowiedzi pytań) skłaniam się bardziej ku opozycji, jednakże kontrargumenty wysłucham.
_________________
 
 
     
Mars
Depozytariusz rozkoszy


Miano: Marcus Russell Sabaud
Wiek: 26
Pseudonim: Em... Nocna Furia? Drań? Tygrys? Pasiasty? Bokserkowy potwór?
Wzrost: 175,6
Miłość: to sztuczka umysłu? Zaklęcie śmiertelników?
TYP: Określać znaczy ograniczać ;]
Znaki Szczególne: Cały jest szczególny.


Fabularnie: .
Motto: Użycie?... Ależ w duszy jest zawsze coś na dnie, co wśród użycia pragnie, wśród rozkoszy żąda.
Multikonta: niepowtarzalny
Dołączył: 25 Maj 2013
Posty: 15
Wysłany: 2013-06-16, 14:38   

Więc tak... trochę mnie już męczy ciągłe odpisywanie w tym temacie xD
Nie zamierzam bronić ani siebie, ani koncepcji z tygrysią zawziętością.
Będą chętni? - świetnie, spróbujmy, bo czemu nie!
Nie będzie? - świetnie, mniej obowiązków, więcej czasu na fabularne romanse!
Nie toczmy zbędnych dyskusji o tym, czy się uda, czy się nie uda, bo to po prostu głupie. Najlepiej przekonać się w praktyce.
Odpowiadam na wątpliwości i zarzuty:

„W takim razie, moja kolejna pełna dobrych intencji sugestia. „
Doceniam!

„Podpowiem - bo to się nie sprawdza. „
Dokładnie. Nie sprawdza się. Nie sprawdza się taka forma rozgrywki, która ogranicza się do błyskawicznych i lapidarnych sloganów rzucanych na chacie. Z tą tylko różnicą, że ja nie zamierzam przeklasyfikowywać Gakuena. PBCh jest jedynie ubogim substytutem PBF, stanowiącym niejako zaprzeczenie samej idei literackiego forum. Sprawdza się jednak dość dobrze w roli dodatku, eventu, w roli łatki, która zasklepia luki w określonych, konkretnych sytuacjach. Tym razem właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia.

„Tylko nauczyciela i ściągającego, ewentualnie jeszcze skarżypyty. A to trzy osoby w temacie, więc nie tłok. Resztę można rozwiązać równie prosto i bezkonfliktowo. „
Jestem żywo zainteresowany metodą prostego i bezkonfliktowego zorganizowania zajęć lekcyjnych dla większej ilości osób.
Miałbym w temacie zgłaszać poszukiwanie ucznia, który grać będzie ściągającego i skarżypytę? Następnym razem zgłosić poszukiwanie nieuka i kujona? I za każdym razem inscenizować ściśle wyreżyserowaną akcję, zdeterminowaną początkowymi założeniami? Celowo trywializuję.
Zależy mi właśnie, by uczniowie sami podejmowali decyzje. Zawsze najbardziej ceniłem w rozgrywce świadome i wolne wybory graczy.
Mam nadzieję, że rozumiesz, bo klarowniej wyperswadować chyba nie jestem zdolny.
Dodam jeszcze tylko, że zabawa w nauczyciela ma sens, jeżeli grupa jest stosunkowo liczebna.
Nie wykluczam (i nie zabraniam!) opcji założenia tematu dla trójki wybranych podopiecznych.
Takie spotkanie jednak nie sprostałoby moim nauczycielskim oczekiwaniom.

Podkreślam, że nie jestem przeciwnikiem rozpisywania się w tematach. Tutaj jednak należałoby w postach umieszczać adnotację do każdego uczestnika w taki sposób, by zainteresować, zaintrygować, a jednocześnie zaangażować w rozgrywkę. O ile bez problemu można osiągnąć to przy kontaktach dwóch, czy trzech osób... o tyle przy całej klasie byłoby to niemożliwe (chyba?) bez zastosowania odpowiedniego wykonawstwa.

„bo tu taką funkcję pełni shoutbox i nie trzeba na nim prowadzić lekcji „
Ech... Tak naprawdę w ogóle nie trzeba prowadzić lekcji. To tylko mój kaprys, by lepiej wpisać się w swoją postać. Na SB nie zamierzam tego robić ze wspomnianych już względów. Nie wiem, czy coś jeszcze w tym punkcie mogę dodać?

„Spróbujcie. Zobaczycie kto ma rację, ale to na pewno nie będziecie wy ;> „
Pewnie spróbujemy. Nawet, jeżeli nie wyjdzie... będziemy mieli satysfakcję z tego, że braliśmy udział w nowym przedsięwzięciu~

„Popieram mniejszość, bo również potrafię obiektywnie ocenić poziom SB. „
Dlatego nigdzie nie napisałem, że chcę te zajęcia przeprowadzać na SB. Patrz niżej.


„No chyba, że nawet na takim chacie nie oddzielisz neutralnych graczy od pozostałych uczestników. „
Oddzielę. To wygląda trochę inaczej. Dokładnie nie pamiętam, bo panelami zajmowałem się dobre lata temu, ale na forum pojawia się tylko następujący tekst: „Na czacie jest xxx użytkowników [ Kliknij by wejść na czat ]” (ulokowany nad „Osobami odpowiedzialnymi za forum” i pod osobami obchodzącymi urodziny w ciągu 7 dni).

Po kliknięciu otwiera się osobne okienko z komunikatorem. Widać tam, kto jest „online”, więc bez problemu można wyselekcjonować nieodpowiednich użytkowników. Wstęp jest co prawda wolny, ale ja nie miałem zamiaru odstraszać obserwatorów. Nie wierzę, że ktoś celowo będzie wchodził na czat, by przeszkadzać i utrudniać.
Wspomnę jeszcze, że nie trzeba być dyplomowanym informatykiem, by taki link powiązać z działem na forum (po kliknięciu w sekcję „sala fizyczna” otworzy się chat zatytułowany „sala fizyczna”). Przy takich kombinacjach można nawet zakładać hasła.

Możliwe, że się znudzi. Podobnie jak to forum. Dość chybiony argument, biorąc pod uwagę nieokreśloną skalę zjawiska. Może znudzić się po pierwszym razie, a może znudzić się po setnym.
Chaos? Uważam, że to tylko kwestia dopracowania i ustalenia organizacyjnego kodu. Mam już raczkujące pomysły.
Przykład: jeżeli sytuacja zacznie wymykać się spod kontroli (zbyt wiele osób będzie pisało, stworzy się ten legendarny już chaos) – nauczyciel może użyć ustalonej komendy (jakiejkolwiek, chociażby @). Małpa zobliguje uczestników do zaprzestania pisania i czekania na kwestię dydaktyka, który zaś czym prędzej ogarnie sytuację i określi dalszą kolejność.

Rzuciłem tym MG bez konkretnego powodu. Może się przydać, gdy uczeń postanowi złoić skórę belfrowi za niską ocenę, prawda? ;P

„Pomijacie go? „
Jak wspomniałem, kwestia organizacyjnego kodu.
Na chacie widać, kto jest „online”, a kto nie. Jeżeli użytkownik zniknie bez ostrzeżenia – jasnym jest, że musimy go pominąć. Jeżeli natomiast musi zniknąć na przykładowe dziesięć minut – może oznajmić to w nawiasie kwadratowym, który dla naszych potrzeb służyć będzie komunikatom pozafabularnym.

„Ostatnia kwestia - czas. Ile to ma trwać? „
Ciężko mi w tym momencie powiedzieć. Szacowałbym na jakieś 30-40 minut.
_________________
 
     
Sean
Kundel


Miano: Cian Sean Bendtner
Wiek: 19 lat
Klasa: 13th C
Wzrost: 183 cm
Ubiór: Skórzana kurtka. Bordowy sweter, czarne spodnie, tenisówki. Masa biżuterii wszelkiego rodzaju.
Wygląd: Wysoki, szczupły chłopak o przeciętnym umięśnieniu. Posiadacz bystrych oczu, minimalnie zadartego nosa i lekko zarysowanej szczęki. Przesadnie długie nogi, szerokie barki, kobiece dłonie. Włosy w kolorze ciemnej czerwieni.
TYP: Seke
Fabularnie: Zajęty.
Multikonta: Brak.
Dołączył: 30 Sty 2013
Posty: 68
Wysłany: 2013-06-16, 18:46   

A ja mam takie jedno pytanie: Ktoś zapytał nauczycieli o zgodę? Dwóch macie już z głowy, a tłumów jeśli chodzi o tę grupę nie widzę na co dzień. MG jest postacią poboczną, w sumie niepotrzebną jeśli faktycznie każdy uszanuje porządek i ład, będzie się trzymał swojej kolejki i broń Boże, nie pomiesza się coś wam. Lekcji raczej prowadzić nie będzie. Zresztą samo przygotowane do tego jest mozolne i wymaga napisania jakiegoś regulaminu, a i tak to jedynie połowa organizacji. I w ten sposób każdej sesji trzeba będzie się przygotowywać. Chcieliście spontaniczności? Ależ proszę, ale ile będzie w tym zabawy, ile trzymania się rzeczywistości, praw ucznia, jego obowiązków i zakazów? Chyba, że nagle odrzucamy wszelkie normy obyczajowe i uczniowie będą mogli się zacząć nawet gwałcić na lekcjach ^^

I w sumie nasunęło mi się jeszcze jedno pytanie: Czy to co się będzie działo na tym chacie (nazwy nie pamiętam, w sumie to bez znaczenia) będzie miało wpływ na fabułę? Bo jeśli tak sporo osób poleci na dywanik u dyrektora, a inna część nie zda ^^ Zaś jeśli będzie to z zupełnie innej bajki, czy aby na pewno użytkownicy będą pamiętali, że to się nie wydarzyło, tzn nie ma związku z fabułą? Jeśli wyobrażacie sobie konsekwencje w związku z tym ustaleniem, to nie mam więcej pytań.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme xandpurple created by spleen modified v0.3 by warna














ZAKAZ KOPIOWANIA TREŚCI ZAWARTYCH NA FORUM FOUR SEASON. OBRAZKI POJAWIAJĄCE SIĘ NA FORUM WZIĘTE ZE STRONY ZEROCHAN.NET
@ Moe(Roth) - Twórca szaty graficznej.


Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 7